Jak zrobić strój nietoperza na Haloween?

Nie jestem zwolennikiem Haloween, a już na pewno nie w przedszkolu. Początkowo chciałam ograniczyć strój Młodego do koszulki z pajęczyną, którą kupiliśmy ze 2 miesiące temu, żeby pokonać dziecięcą arachnofobię. Jednak wczoraj tknęło mnie sumienie. Nie chcę robić dziecku przykrości, bo co niby miałby odpowiedzieć na pytanie: a ty za co się przebrałeś?

Read More

Zakaz wstępu

Wczoraj sprzątałam łazienkę, a Młody postanowił mi towarzyszyć. Zawsze, zanim umyję sedes i podłogę, to wołam chłopaków, żeby skorzystali póki mogą, bo potem będzie mokro i ich nie wpuszczę. We wrześniu byliśmy na przedstawieniu o znakach drogowych. Mój syn połączył te 2 fakty i uznał, że trzeba namalować znak, żeby Tata wiedział, że nie może wchodzić do łazienki 😀

Read More

Paradoksy

Od początku października w naszym życiu zaszła poważna zmiana – mama poszła do pracy 😉 Tata jako pracownik etatowy z pewnym stażem wziął na siebie opiekę nad chorym dzieckiem (lekarz kazał go przetrzymać do końca tygodnia w domu, zatem pójdzie dopiero 27.10. – w tym miesiącu był w przedszkolu… 4 dni).

Read More

Zamek dla Księżniczki

O ile w sobotę wszyscy byli zadowoleni i wyglądali na wracających do zdrowia, to potem było już tylko coraz gorzej. W przychodni epidemia, nawet nasza lekarka się rozchorowała. W środę okazało się, że to co brałam za grzyba w klimatyzacji, jest … anginą. Na dodatek sprzedałam ją Młodemu. Konsekwentnie od poniedziałku siedzimy w domu, niezły początek nowej pracy :/ A co robić z dzieckiem w domu? Na ratunek przyszły nam 3 rolki po papierze toaletowym 😉

Read More

Runda 3…

Ile można? Dobrze, że jest nas tylko troje… Mąż przesiedział cały tydzień na zwolnieniu, jeszcze w środę był półprzytomny. Młody ciągle pokasłuje, chyba za wcześnie skończyliśmy robić inhalacje i teraz musieliśmy do nich wrócić. A ja? Mam uczulenie na pracę! 😉 Read More