okładka książki "O! Jajo!", na której znajdują się różne jaja i gatunki zwierząt jajorodnych

Bajka i nie bajka o przeróżnych jajkach

Dziękuję, że podzieliłyście się swoimi przemyśleniami dotyczącymi rozmów z dziećmi o śmierci i Wielkanocy. Myślałam, że temat będzie za trudny, ale miło zobaczyć, że nie boicie się takich wyzwań! Dziś, z okazji Międzynarodowego Dnia Książki dla Dzieci, temat zdecydowanie przyjemniejszy, czyli książka o jajku – symbolu życia.

Mąż kupił ją jak Młody miał z półtora roku i wtedy nie byłam do niej przekonana. Sama koncepcja książki (o tym za chwilę) wydawała mi się głupim pomysłem. Jednak nauczyliśmy się ją czytać i stopniowo poznajemy coraz więcej jej zalet.

„O! Jajo! Bajka i nie bajka o przeróżnych jajkach” Jovanki Tomaszewskiej i Wojciecha Kołyszko (wyd. Dbajki) to bajka opowiadająca o jaju, które wzięło się nie wiadomo skąd i szuka innych jaj podobnych do siebie. Zastanawia się kim jest, skąd się wzięło i co z niego wyrośnie. W czasie swojej wędrówki uciekając przed kurą (nie chce dać się wysiedzieć, żeby coś się z niego wykluło), poznaje wszystkie gatunki zwierząt jajorodnych: ptaki, gady, a nawet smoki i dinozaury. W ciekawy i naturalny sposób przemycone są informacje o ich zwyczajach i sposobie wykluwania jaj.

Bajka przeplatana jest prawdziwymi informacjami o różnych jajach, z których dzieci (i dorośli!) dowiedzą się, jak zbudowane jest jajo, skąd się biorą jaja, jakie są ich rodzaje, a także poznają przysłowia o jajach, jak nazywa się „jajo” w różnych językach, jakie można z niego przygotować potrawy i wiele innych ciekawostek.

Uciekając przed kurą jajo trafiło także do Centrum Malowania Jaj. Przy tej okazji dzieci mogą dowiedzieć się, co to są kraszanki, drapanki, pisanki, oklejanki i nalepianki i w jaki sposób się je przygotowuje z wykorzystaniem naturalnych barwników.

Książka przeznaczona jest dla dzieci w wieku 5-10 lat. Część bajkowa zaciekawi pewnie ok 3 r.ż. Z części niebajkowej Młodego zainteresował jedynie wpływ temperatury, w jakiej wykluwają się jaja, na płeć krokodyli. Cena 20 zł (z czego 1 zł przekazywany jest w formie cegiełki na rzecz Instytutu Matki i Dziecka).

Co roku 2 kwietnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci. Z tej okazji do 4 kwietnia na ebookpoint.pl możecie kupić e-booki wydawnictwa Zielona Sowa z 60% rabatem. Ja już się obłowiłam i kupiłam Młodemu 9 książek za 40 zł 😉 Miałam spore problemy z wyborem, ale zasugerowałam się recenzjami Kasi O. – wybór padł m.in. na Tappiego, P.Rosiaka i Mojego Niesfornego Szczeniaka.

Znacie inne książki o jajkach?

Wracamy po świętach 😉

10 thoughts on “Bajka i nie bajka o przeróżnych jajkach

  1. O kochana! To żeś mi przyjemność zrobiła. 😉 Milo mi, że kierowałaś się moimi recenzjami książek. 🙂 A książka o jajkach jest rewelacyjna i muszę jej poszukać dla Olusia na przyszły rok. 😉

    • Stanęłam w obliczu nieznanego i musiałam sobie jakoś poradzić 😉 Mam jeszcze kilka innych tytułów, o których wcześniej nie słyszałam. Zobaczymy, jak się spodobają Młodemu

    • Na początku nie spodobała mi się. Po jakimś czasie jednak udało mi się znaleźć sposób, jak ją czytać i spodobała mi się. Nadal tkwimy co prawda w części bajkowej, jedynie ekspresowo zerkając na teorię, ale jeszcze do niej dorośniemy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *