Mamo, już wiem po co są dziewczyny na świecie!

Męcząc się z wysmarowaniem kremem uciekającego Rzodkiewka rzuciłam:

– Jesteś jak typowy facet,  nie lubisz się smarować. Następnym razem musi być dziewczynka, żeby lubiła się smarować.

Na to Szczypior z drugiego pokoju:

Sz: Mamo, już wiem po co są dziewczyny na świecie!

Ja: Po co?

Sz: Żeby rozmnażać ludzkość! [stłumiłam śmiech i czekam na ciąg dalszy] No, bo przecież Ty się rozmnożyłaś!

Ja: Nawet 2 razy 😉

Sz: No, to możesz jeszcze trzeci!

Ja: Mogę. A po co są chłopcy?

Sz: Żeby nie móc rozmnażać ludzkości!

Ja: Nie rozumiem, nie pozwalają dziewczynom rodzić?

Sz: Nie, no przecież sami nie mogą rodzić, to nie rozmnażają ludzkości. Oni są po to, żeby się żenić z dziewczynami, bo przecież nie z chłopakami!

Podobno faceci rozwijają się tylko do 6. r. ż., a potem już tylko rosną… Chyba wielu z nich zostało na tym poziomie

One thought on “Mamo, już wiem po co są dziewczyny na świecie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *