Świąteczne przygotowania

Mimo że w tym roku Młody czeka na Mikołaja „zaledwie” od sierpnia (w zeszłym roku – od lipca 😉 ), to nasz świąteczny warsztat uruchomiliśmy zdecydowanie wcześniej niż poprzednio. Od miesiąca Młody koloruje śpiewnik z kolędami, a od dobrych dwóch tygodni produkujemy własnoręcznie kartki świąteczne i kalendarz adwentowy. Gdy w czasie ostatniej choroby wynalazł na półce książkę „Kalendarz Adwentowy” wyd. Zielona Sowa przepadł z kretesem! Upolowaliśmy ją w karnawale w wielkim koszu na wyprzedaży w markecie i od tego czasu nie mogłam się doczekać, żeby coś z niej przygotować. Ale na przełomie stycznia i lutego to trochę jednak głupio tak wracać do Mikołaja…

W książce znajdują się:

  • 24 postanowienia, np. będę słuchał poleceń rodziców, będę więcej czasu spędzał na zabawach z rodzeństwem, dbaj o środowisko i segreguj śmieci, dzień bez komputera, bez telewizji czy porządkowanie biurka
  • 24 zadania, np. przygotowanie ozdób świątecznych, drobnych prezentów dla członków rodziny, kartek bożonarodzeniowych, a nawet wypieków:
  • trochę teorii: bardzo krótka informacja czym są adwent, świeca roratnia, wieniec adwentowy oraz lampion, a także tekst kolędy „Cicha noc”
  • napisane dość dużą czcionką baśnie Andersena: „Królowa Śniegu” w sześciu częściach oraz „Dziewczynka z zapałkami”

Wydanie jest naprawdę piękne i dobrze przemyślane, zarówno jeśli chodzi o szatę graficzną, jak i przedstawione w niej pomysły. Nie dziwcie się zatem, że mamy już łańcuch bałwanków i 4 aniołki na choinkę 😉 Nawet teraz, gdy piszę, Młody podebrał mi książkę i domaga się kolejnych prac 🙂

Bałwanki są banalne w wykonaniu: wystarczy złożyć kartkę w szeroką harmonijkę i wyciąć bałwanka, pamiętając jednak o niedocinaniu krawędzi, a następnie ją rozłożyć, ozdobić i dokleić drobne gałązki jako miotły.

Aniołki są zdecydowanie trudniejsze. Mimo że Młody wyrywał się do ich robienia, nie potrafił jeszcze sobie dobrze poradzić z nożyczkami i niezbędna była pomoc. Za to sprawdził się przy klejeniu 😉

Teraz Młody trenuje wycinanie cyferek do kalendarza adwentowego, takiego z okienkami. Jak zdąży, zapraszamy w niedzielę na premierę 😉

logo projektu z napisem przygody z książką oraz przedstawiające sowę czytającą książkę

20 thoughts on “Świąteczne przygotowania

  1. nie lubię tego przyspieszania czasu na siłę – od połowy jesieni, wszędzie dookoła już choinki i kolędy :/ daruję Wam, bo anioły wyszły urocze, ale sama zamierzam poczekać z przygotowaniami do Świąt jeszcze przynajmniej tydzień!

    • Ta, jasne! Czytałam Twoją zeszłoroczną listę prezentów dla geeków, musiałaś się nad nią nieźle napracować!
      ps moi panowie mają robożółwie i polecają 😉

  2. Całkiem ciekawa pozycja 🙂
    My jeszcze nawet nie zrobiłyśmy kalendarza 🙁 musimy to szybko nadrobić i też brać się za ozdobyświąteczne…

  3. No no no, bardzo bogata pozycja 😀 Lubię książki, w których można znaleźć dużo różności, nie tylko tutoriale z ozdobami, ale i jakieś ciepłe i przyjemne opowiadanie (szczególnie, że klasyka zimowa). I powiem w sekrecie, że identyfikuję się z potomkiem, jako mała dziewczynka uwielbiałam słuchać kolęd i tańczyć do nich w lipcu 😛

  4. My nie robimy swojego kalendarza, ale takie książeczki uwielbiamy. A na Mikołaja mój Tymek czeka jak ten tylko zdąży wyjść przez komin. Dziś się okazało, że ma anginę i pierwsze jego pytanie brzmiało: Mama, czy Mikołaj przychodzi do chorych dzieci?

  5. Pingback: Przygody z książką 3 / Blogi w projekcie | Dzika Jabłoń

  6. Pingback: Podsumowanie / Przygody z książką 3 | Dzika Jabłoń

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *