Najgorętszy weekend w roku

Uff… jak gorąco! Też się czujecie, jak małe parowoziki? My na weekend uciekliśmy ze znajomymi w góry. Nas troje i ich troje z brzuszkiem postanowiliśmy leniwie spędzić czas w Brennej. Mój tata był zdziwiony, po co tam znowu jedziemy, skoro mamy bliżej do Karpacza. Bo nie lubimy tłumów! Wiecie jak się ciągnie kolejka na zjeździe z autostrady? Zdecydowanie odradzamy ten kierunek. Read More