WP_20160416_003[1]

Podwórkowe szaleństwa

Sąsiadka powiedziała mi dziś, że podobno „facebook to dzisiejszy trzepak”… Na pewno dlatego, że dzieci kiedyś siedziały na trzepakach, a dziś siedzą na fb, ale to drugie pierwszego nie zastąpi! Zabawa na świeżym powietrzu i ruch są bezcenne dla rozwoju motorycznego dzieci. Problem jednak polega na tym, że… kiedy ostatnio widzieliście trzepak?

Read More

IMG_0152 (2)

Zakochani w Hani

Pewnie większość z Was zna już Hanię Humorek. My spotkaliśmy ją po raz pierwszy w bibliotece w zeszłym miesiącu i od razu zakochaliśmy się po uszy w jej przygodach. Póki co przeczytaliśmy 4 części, każdą po 2 razy 😉 Tak to już jest, że dzieci lubią wracać do dobrze sobie znanych bajek, a Młody chce maksymalnie wykorzystać aktualnie posiadane 3 części, zanim wrócą do biblioteki.

Read More

IMG_0130net

Kot skarpeciak

Gdy jako dzieci jeździliśmy z bratem do dziadków na wakacje, babcia krawcowa dawała nam do wyszywania małe skrawki materiału z wyrysowanym wzorem serwetki, głównie kwiatki (taki gender 25 lat temu 😉 ). Albo przerabialiśmy stare skarpetki wujka na pacynki. W swoim gadulstwie chyba opowiadałam kiedyś o tym mężowi, bo ostatnio zamiast po prostu wyrzucić skarpetki, przyniósł je mi i Młodemu, żebyśmy coś z tego zrobili… Read More

IMG_0071 (2)

Budujemy dźwig!

Młody zapragnął dźwigu, nawet poprosił o niego św. Mikołaja. Ja, jak zwykle, jego listę wzbogaciłam o odpowiednie linki, żeby Mikołaj miał łatwiejsze zadanie. Nie jest jednak łatwo znaleźć dźwig, który się rusza, a jednocześnie nie jest plastikowym badziewiem na baterie. Jako zwolenniczka twórczych rozwiązań znalazłam drewniane klocki konstrukcyjne z plastikowymi śrubkami. Read More